Aktywność fizyczna chroni nas przed wieloma chorobami cywilizacyjnymi, takimi jak cukrzyca, otyłość czy nerwica. Większość z nas odkłada ćwiczenia na później, tłumacząc to brakiem miejsca, odpowiedniego sprzętu lub czasu. Wolimy odpocząć po pracy przed telewizorem z miską popcornu, niż zrelaksować się w sposób aktywny.

Wspaniałą alternatywą, która może pomóc w rozwiązaniu wspomnianych problemów, jest wizyta w parku. Lekarze potwierdzają, że nawet pięciominutowy spacer z daleka od szkodliwych spalin pozwala odpocząć, uwalnia endorfiny oraz pozytywnie wpływa na zdrowie. Coraz częściej w miejscach zielonych pojawiają się siłownie plenerowe, które nie dość, że są darmowe, to pozwalają na aktywność w miłych okolicznościach przyrody. Niektórzy biegacze, aby odciążyć stawy, chętnie zamieniają chodniki oraz asfaltowe drogi na ścieżki parkowe. Wiele osób wybiera też przejażdżki rowerowe, zwłaszcza w miejscach bezpiecznych, z dala od ruchliwych ulic.

Ćwicząc na świeżym powietrzu, dotleniamy organizm, odstresowujemy się i zapobiegamy różnym chorobom, jak zawał serca. Co ważne – dzięki takim miejscom jak parki miejskie nie ponosimy żadnych znacznych kosztów. Jedyne, w co musimy zainwestować, to wygodne ubranie, chęci i determinacja, by nasza aktywność fizyczna nie zakończyła się tak szybko jak noworoczne postanowienia.